Wybierz swój język

SPSK4 logo

Podczas leczenia choroby otyłościowej – szczególnie wtedy, gdy stosowane są leki wpływające na apetyt – sposób komponowania posiłków ma ogromne znaczenie. Gdy jemy mniejsze porcje, ważne jest, aby każdy posiłek był dobrze zaplanowany. Jednym z prostych i bardzo skutecznych narzędzi, które pomagają zadbać o sytość, energię i zdrowie mięśni, jest talerz białkowy.
Talerz białkowy to wizualna metoda planowania posiłku, która opiera się przede wszystkim na odpowiedniej ilości białka. To właśnie ono pomaga dłużej czuć się sytym, chroni mięśnie w trakcie redukcji masy ciała i wspiera prawidłową przemianę materii. Dzięki temu łatwiej jest jeść regularnie, bez podjadania i nagłych napadów głodu.

Jak wygląda talerz białkowy?

Talerz białkowy nie jest podzielony na równe części. Jego układ wygląda następująco:

  • podstawą posiłku jest białko – w ilości 20–40 g w każdym głównym posiłku,
  • około 40% powierzchni talerza zajmują warzywa,
  • pozostałe miejsce mogą zajmować węglowodany, najlepiej pełnoziarniste – w ilości dopasowanej do głodu i potrzeb.

Najważniejsze jest to, że posiłek zawsze planujemy od białka, a dopiero potem uzupełniamy go warzywami i ewentualnie dodatkiem węglowodanowym.

Ile to jest 20–40 g białka w praktyce?

Aby ułatwić planowanie posiłków, warto wiedzieć, ile białka zawierają popularne produkty:

  • serek wiejski (200 g) – ok. 24–26 g białka,
  • skyr lub jogurt wysokobiałkowy (200 g) – ok. 20–24 g białka,
  • pierś z kurczaka (100–120 g) – ok. 22–27 g białka,
  • filet z ryby (120–150 g) – ok. 22–30 g białka,
  • tofu (180–200 g) – ok. 20–24 g białka,
  • ugotowana soczewica lub ciecierzyca (ok. 250 g) – ok. 18–22 g białka.

Nie trzeba liczyć dokładnie co do grama – wystarczy orientacyjnie wiedzieć, jaka porcja produktu dostarcza odpowiednią ilość białka.

Jaką rolę pełnią warzywa i węglowodany?

Warzywa zajmują około 40% talerza. Zapełniają żołądek, dostarczają błonnika, witamin i składników mineralnych, a jednocześnie mają niewiele kalorii. Mogą być świeże, gotowane, duszone, pieczone lub kiszone.

Węglowodany są dodatkiem. Ich ilość zależy od poziomu głodu, aktywności fizycznej i samopoczucia. Najlepiej wybierać produkty pełnoziarniste, takie jak kasze, ryż brązowy, makaron pełnoziarnisty czy pieczywo razowe.

Dlaczego talerz białkowy jest szczególnie ważny w leczeniu?

U osób przyjmujących leki stosowane w leczeniu choroby otyłościowej apetyt bywa zmniejszony. To dobra wiadomość, ale tylko wtedy, gdy posiłki są dobrze skomponowane. Zbyt mała ilość białka może prowadzić do osłabienia, utraty masy mięśniowej i szybszego zmęczenia. Talerz białkowy pomaga temu zapobiegać, nawet gdy porcje są mniejsze niż wcześniej.
Co ważne, ta metoda nie wymaga liczenia kalorii ani ważenia produktów. Wystarczy pamiętać o trzech zasadach: białko w każdym posiłku, dużo warzyw i węglowodany według potrzeb.

Mały krok, duży efekt

Choć talerz białkowy wydaje się prostym pomysłem, jego regularne stosowanie może przynieść bardzo konkretne korzyści: lepszą kontrolę apetytu, więcej energii w ciągu dnia i realne wsparcie zdrowia w trakcie leczenia. To dowód na to, że w dbaniu o zdrowie liczą się nie radykalne zmiany, lecz małe, konsekwentne kroki.

Może warto zacząć już od kolejnego posiłku?

Autorka artykułu: Mgr Magdalena Partyka, Dział Dietetyki USK 4, Zakład Żywienia Klinicznego, Uniwersytet Medyczny w Lublinie

  1. Źródła:
    Soenen S, Martens EAP, Hochstenbach-Waelen A i wsp. Normal protein intake is required for body weight loss and weight maintenance, and elevated protein intake for additional preservation of resting energy expenditure and fat free mass. J Nutr 2013; 143(5): 591–596.
  2. Willett W, Rockström J, Loken B i wsp. Food in the anthropocene: the EAT–Lancet Commission on healthy diets from sustainable food systems. Lancet 2019; 393(10170): 447–492.

Artykuł Talerz białkowy – mała zmiana, duże wsparcie w leczeniu choroby otyłościowej - materiał do pobrania - plik PDF (593 KB)

Większość z nas traktuje redukcję masy ciała jako matematyczne cięcie kalorii do absolutnego minimum. Jednak najnowsze badania medyczne pokazują, że otyłość to przewlekła choroba, a nie wynik "braku silnej woli".
Deficyt energetyczny to podstawowe narzędzie leczenia, ale użyte nieprawidłowo, włącza w organizmie „tryb przetrwania” i blokuje zdrowe spalanie tkanki tłuszczowej. Podstawy bezpiecznego deficytu – ile obciąć, by chudnąć zdrowo? Kiedy drastycznie ograniczamy jedzenie (np. stosując popularne głodówki), nasz organizm spowalnia metabolizm i zaczyna spalać mięśnie, aby oszczędzać energię. Aby redukcja była bezpieczna dla serca i narządów wewnętrznych oraz zapobiegała efektowi jo-jo, konieczne jest umiarkowane podejście. Wytyczne kliniczne są jasne: bezpieczny deficyt to odjęcie od 500 do maksymalnie 1000 kcal dziennie od Twojego Całkowitego Zapotrzebowania Energetycznego. Złota zasada medyczna mówi: pula dostarczanych z pożywieniem kalorii nigdy nie może spaść poniżej Twojej Podstawowej Przemiany Materii (PPM) – czyli energii, która jest bezwzględnie niezbędna do bicia serca, oddychania, pracy nerek i mózgu. Jakość kalorii ma kluczowe znaczenie w leczeniu.
W chorobie otyłościowej samo ograniczenie kalorii to nie wszystko. Liczy się to, czym ten deficyt wypełnisz. Odpowiednia podaż białka chroni Twoje mięśnie (które są naszym głównym „piecem” spalającym kalorie), a błonnik z warzyw i pełnego ziarna dba o długie uczucie sytości, zapobiegając nagłym skokom cukru we krwi i napadom głodu. Najważniejszy wniosek, wolniej znaczy skuteczniej.
Największą pułapką w leczeniu otyłości jest presja czasu i chęć natychmiastowej utraty wagi. Badania dowodzą, że powolna i stabilna redukcja na poziomie 0,5 do 1 kg tygodniowo jest najskuteczniejsza. Co więcej, zaledwie 5 do 10% ubytku początkowej masy ciała wystarczy, aby obniżyć ciśnienie krwi, odciążyć stawy i zminimalizować ryzyko cukrzycy typu 2 – a to jest prawdziwym i najważniejszym celem leczenia.
Nie musisz od razu ważyć każdego grama jedzenia i liczyć kalorii w aplikacjach. Zacznij od zasady „jednej zmiany”. Wyeliminuj słodzone napoje na rzecz wody lub zamień codzienne smażenie na pieczenie w piekarniku. Każde zaoszczędzone w ten sposób 200-300 kcal to łagodny sygnał dla Twojego ciała, że czas bezpiecznie korzystać z zapasów tkanki tłuszczowej. Pamiętaj, trwała zmiana codziennych nawyków jest o wiele lepsza niż rygorystyczna, ale krótka dieta.

Autor artykułu: Rafał Jabłoniec, dietetyka III rok, I st. Uniwersytet Medyczny w Lublinie

Literatura:

  • Contreras F, Al-Najim W, le Roux CW. Health benefits beyond the scale: the role of diet and nutrition during weight loss programmes. Nutrients. 2024;16(21):3585.
  • Polskie Towarzystwo Dietetyki. Recommendations on dietary treatment of obesity in adults: 2024 position statement. 2024.
  • American Diabetes Association. Standards of care in diabetes—obesity and weight management for the prevention and treatment of type 2 diabetes. Diabetes Care. 2025;48(Suppl 1):S113-S124.

Artykuł Choroba otyłościowa i deficyt energetyczny – dlaczego głodówki nie działają? - materiał do pobrania - plik PDF (552 KB)

Zwiększenie ilości spożywanego białka w codziennej diecie to jedna z najskuteczniejszych metod wspomagających walkę z nadwagą i otyłością. Badania wykazują, że odpowiednia podaż tego składnika nie tylko przyspiesza utratę wagi, ale przede wszystkim pomaga utrzymać uzyskane efekty na dłużej.

Dlaczego białko ułatwia odchudzanie?

Białko oddziałuje na nasz organizm w sposób, który naturalnie sprzyja spalaniu tkanki tłuszczowej:

  • Skuteczna kontrola głodu: Białko syci znacznie lepiej i na dłużej niż węglowodany czy tłuszcze. Powoduje wzrost poziomu hormonów odpowiedzialnych za uczucie sytości oraz hamuje działanie hormonów wywołujących głód.
  • Przyspieszenie metabolizmu: Strawienie białka wymaga od organizmu dużego nakładu energii. Około 20–30% kalorii pochodzących z białka jest spalane przez ciało już w samym procesie jego trawienia.
  • Ochrona mięśni: Podczas redukcji kalorii organizm często traci nie tylko tłuszcz, ale i mięśnie. Wyższe spożycie białka działa ochronnie na tkankę mięśniową, co pozwala zachować sprawność i zapobiega spowolnieniu przemiany materii.

Jak stosować białko w praktyce?

Aby w pełni wykorzystać potencjał białka w odchudzaniu, warto trzymać się kilku prostych zasad:

  1. Ilość ma znaczenie: Najlepsze rezultaty przynosi spożywanie od 1,2 do 1,6 g białka na każdy kilogram masy ciała w ciągu doby.
  2. Porcja na posiłek: Aby skutecznie zahamować apetyt, każdy z głównych posiłków powinien zawierać minimum 20–30 g białka.
  3. Regularność: Rozłożenie białka równomiernie na wszystkie posiłki w ciągu dnia (np. śniadanie, obiad, kolacja) jest bardziej efektywne niż zjedzenie go w jednej dużej porcji.

Korzyści dla zdrowia

Poza spadkiem wagi, dieta bogatsza w białko sprzyja poprawie ogólnego stanu zdrowia. U pacjentów stosujących takie zalecenia często obserwuje się obniżenie ciśnienia tętniczego oraz poprawę poziomu tłuszczów we krwi (triglicerydów).

Autor artykułu: Kasper Sadowski, dietetyka III rok, I st., Uniwersytet Medyczny w Lublinie

Literatura:

  • Leidy HJ, Clifton PM, Astrup A, et al. The role of protein in weight loss and maintenance. Am J Clin Nutr. 2015;101(6):1320S-1329S. doi:10.3945/ajcn.114.084038

Artykuł Rola białka w redukcji masy ciała - materiał do pobrania - plik PDF (743 KB)

Większość z nas traktuje ruch jako sposób na „wybieganie” zjedzonego ciastka lub szybkie zbicie wagi. Jednak najnowsze badania medyczne pokazują, że rola aktywności fizycznej jest zupełnie inna, niż nam się wydawało. Ruch to nie tylko spalanie energii, to przede wszystkim potężne narzędzie, które „przestawia” nasz metabolizm na tryb zdrowia.

Dlaczego sama dieta to za mało?

Kiedy ograniczamy jedzenie, nasz organizm otrzymuje sygnał: „Uwaga, brakuje paliwa!”. W odpowiedzi zaczyna oszczędzać energię, co często prowadzi do spowolnienia metabolizmu. Co gorsza, bez odpowiedniego bodźca w postaci ruchu, ciało podczas redukcji masy ciała spala nie tylko tłuszcz, ale też mięśnie. To właśnie aktywność fizyczna jest „strażnikiem”, który mówi organizmowi: „Mięśnie są nam potrzebne do działania, spalaj tylko zapasowy tłuszcz”.

Trzy filary skutecznego ruchu

Według najnowszych wytycznych, nie musimy spędzać godzin na siłowni, aby zobaczyć efekty. Kluczem jest połączenie trzech rodzajów aktywności:

  • Trening wytrzymałościowy - szybki spacer, rower, pływanie. To one najlepiej radzą sobie ze spalaniem tkanki tłuszczowej, szczególnie tej najgroźniejszej, czyli trzewnej (brzusznej), która otacza nasze narządy.
  • Trening oporowy -ćwiczenia z hantlami, gumami lub ciężarem własnego ciała. Ich celem nie jest „zbudowanie wielkich mięśni”, ale ich ochrona. To mięśnie są naszym „piecem”, w którym spalamy kalorie nawet wtedy, gdy śpimy.
  • Spontaniczny ruch (NEAT) To wszystkie kalorie, które spalamy „przy okazji”. Wybór schodów zamiast windy, spacer do sklepu zamiast podjazdu autem czy praca przy biurku na stojąco. Badania pokazują, że ten rodzaj ruchu ma kluczowe znaczenie w utrzymaniu masy ciała na lata.

Masa ciała może kłamać

Największą pułapką podczas redukcji jest codzienne ważenie się. Aktywność fizyczna sprawia, że zmienia się skład naszego ciała, a nie tylko liczba na wyświetlaczu. Możesz ważyć tyle samo, co miesiąc temu, ale mieć znacznie mniej tkanki tłuszczowej i więcej mięśni. Efekt? Twoje ciało staje się jędrniejsze, obwody w pasie spadają, a Ty masz znacznie więcej energii do życia. Dlaczego to jest ważne podczas leczenia otyłości? U pacjentów stosujących nowoczesne leki wspomagające redukcję masy ciała (np. wpływające na apetyt), odpowiedni ruch jest niezbędny. Leki te pomagają jeść mniej, ale to aktywność fizyczna dba o to, by redukcja masy ciała była zdrowa, bezpieczna dla serca i trwale, zapobiegająca efektowi jo-jo.

Mały krok na start

Nie musisz od razu zmieniać całego życia. Zacznij od zasady „15 minut”. Każdy dodatkowy kwadrans spaceru dziennie to sygnał dla Twojego metabolizmu, że czas zacząć działać sprawniej. Pamiętaj, każda aktywność jest lepsza niż żadna.

Autor: Kamil Kaczmarski Dietetyka III rok

Literatura:

  • Bellicha A, van Baak MA, Battista F, et al. Effect of exercise training on weight loss, body composition changes, and weight maintenance in adults with overweight or obesity: An overview of 12 systematic reviews and 149 studies. Obes Rev. 2021;22 Suppl 4(Suppl 4):e13256. doi:10.1111/obr.13256
  • Pontzer H, Yamada Y, Sagayama H, et al. Daily energy expenditure through the human life course. Science. 2021;373(6556):808-812. doi:10.1126/science.abe5017

Artykuł Aktywność fizyczna w redukcji masy ciała – dlaczego to coś więcej niż "spalanie kalorii"? - materiał do pobrania - plik PDF (555 KB)

Operacja bariatryczna wymaga trwałej zmiany sposobu żywienia, która wynika ze zmian w budowie i funkcjonowaniu przewodu pokarmowego po zabiegu. Dieta pooperacyjna różni się od standardowych zasad zdrowego odżywiania, ponieważ jej głównym celem jest umożliwienie adaptacji organizmu do nowej anatomii żołądka, wspomaganie gojenia oraz zapobieganie powikłaniom i niedoborom pokarmowym. Zalecenia dietetyczne zmieniają się stopniowo wraz z czasem od operacji.

Pierwsze 8 tygodni po zabiegu stanowi kluczowy okres adaptacji organizmu i gojenia się ran. W tym czasie dieta jest najbardziej restrykcyjna i polega głównie na zmianie konsystencji pokarmów oraz znacznym ograniczeniu wielkości porcji. Żywienie przebiega etapowo i obejmuje kolejno: dietę klarowną płynną, pełną dietę płynną, dietę papkowatą (puree), dietę miękką o zmienionej konsystencji oraz stopniowy powrót do diety regularnej. Taki schemat pozwala chronić przewód pokarmowy przed podrażnieniem mechanicznym, chemicznym i termicznym oraz zmniejsza ryzyko powikłań.

W pierwszych 24–48 godzinach po operacji wprowadza się klarowne płyny spożywane małymi łykami. Jeśli są dobrze tolerowane, ich ilość zwiększa się stopniowo nawet do około 2 litrów dziennie.

Po wypisie ze szpitala pacjent zwykle stosuje niskotłuszczową dietę płynną wzbogaconą w białko (około 15–30 g dziennie) oraz suplementację witaminowo-mineralną. Dieta ta trwa zazwyczaj od 7 do 14 dni. Następnie przez kolejne 2–3 tygodnie stosuje się dietę wysokobiałkową o płynnej lub półpłynnej konsystencji, która nie wymaga żucia.

Po około dwóch tygodniach możliwe jest stopniowe wprowadzanie pokarmów miękkich. Posiłki powinny być bardzo małe – w pierwszych miesiącach ich objętość nie powinna przekraczać około 200 ml. Zaleca się spożywanie 4–6 małych posiłków dziennie oraz unikanie jednoczesnego spożywania pokarmów stałych i płynów. Płyny należy przyjmować około 30 minut przed posiłkiem lub 30 minut po nim, aby zapobiec przepełnieniu żołądka i dolegliwościom takim jak nudności czy wymioty.

Istotnym elementem diety po operacji bariatrycznej jest odpowiednia podaż białka, która wspiera gojenie tkanek i zapobiega utracie masy mięśniowej podczas szybkiej redukcji masy ciała. Zalecane spożycie wynosi około 60–80 g białka dziennie lub 1,1–1,5 g na kilogram należnej masy ciała. Produkty bogate w białko powinny stanowić około połowy objętości każdego posiłku. Do zalecanych źródeł należą chude mięso, ryby, jaja, produkty mleczne o obniżonej zawartości tłuszczu oraz rośliny strączkowe (jeśli są dobrze tolerowane). W wielu przypadkach stosuje się również suplementy białkowe, np. białko serwatkowe. Równocześnie należy ograniczyć produkty wysokoprzetworzone, słodycze, słodzone napoje, fast-foody oraz potrawy tłuste i smażone. Produkty te mają wysoką wartość energetyczną przy niskiej wartości odżywczej i mogą wywoływać zespół poposiłkowy (dumping syndrome). Objawia się on m.in. bólem brzucha, nudnościami, biegunką, kołataniem serca czy osłabieniem. Aby zmniejszyć ryzyko jego wystąpienia, zaleca się eliminację cukrów prostych, zwiększenie spożycia białka i błonnika oraz spożywanie małych, częstych posiłków.

W dłuższej perspektywie ważne jest również utrzymanie odpowiedniego nawodnienia, jedzenie w spokojnej atmosferze, dokładne przeżuwanie pokarmów oraz stosowanie zdrowych technik kulinarnych, takich jak gotowanie, duszenie czy pieczenie bez dodatku tłuszczu. Ze względu na zmniejszoną objętość żołądka i możliwe zaburzenia wchłaniania konieczna jest stała suplementacja witamin i minerałów oraz regularne kontrole laboratoryjne. Monitorowanie stanu odżywienia i współpraca z dietetykiem są kluczowe dla zapobiegania niedoborom pokarmowym oraz osiągnięcia trwałych efektów leczenia otyłości.

Autorka artykułu: Weronika Krasucka, dietetyka III rok, I st., Uniwersytet Medyczny w Lublinie

Literatura:

  • Frias-Toral E, Chapela S, Gonzalez V, et al. Optimizing nutritional management before and after bariatric surgery: a comprehensive guide for sustained weight loss and metabolic health. Nutrients. 2025;17(4):688. doi:10.3390/nu17040688.
  • Moize V, Laferrère B, Shapses S. Nutritional challenges and management after bariatric surgery. Annu Rev Nutr. 2024;44(1):289-312. doi:10.1146/annurev-nutr-061121-101547.

Artykuł Dieta po operacjach bariatrycznych - podstawowe zasady - materiał do pobrania - plik PDF (357 KB)