We wtorek 29 kwietnia 2025 roku dotarła do nas wstrząsająca wiadomość o brutalnym zabójstwie lekarza Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Krakowie — Człowieka, który każdego dnia oddawał się służbie drugiemu człowiekowi. Zginął tragicznie w miejscu, które miało być bezpieczną przestrzenią ratowania zdrowia i życia. Zginął z rąk pacjenta — w czasie, gdy wykonywał swoje powołanie.
Nie sposób znaleźć słów, które mogłyby oddać ogrom bólu i oburzenia, jakie dziś odczuwa całe środowisko medyczne. Ta tragedia to nie tylko osobista strata — to głęboka rana dla wszystkich, którzy każdego dnia z oddaniem wykonują swoje obowiązki w szpitalach, przychodniach i na oddziałach ratunkowych.
Nie zgadzamy się na społeczne przyzwolenie na jakąkolwiek formę przemocy — ani fizycznej, ani słownej. Każdy akt agresji wobec pracowników ochrony zdrowia jest zamachem na fundamenty naszego wspólnego bezpieczeństwa i człowieczeństwa. Lekarze, pielęgniarki, ratownicy i cały personel medyczny są na pierwszej linii walki o ludzkie życie. Zasługują na szacunek, ochronę i wsparcie — nie na strach i zagrożenie.
Dziś stoimy razem, jako jedno środowisko, solidaryzując się z Rodziną Zmarłego, Jego Bliskimi, Współpracownikami i Pacjentami. Łączymy się w bólu i żałobie.
Jednocześnie wzywamy do stanowczych działań legislacyjnych, edukacyjnych i systemowych, które zagwarantują bezpieczeństwo wszystkim pracownikom ochrony zdrowia. Nie możemy dopuścić, by dramat, który wydarzył się w Krakowie, kiedykolwiek się powtórzył.
Cześć Jego pamięci.
Dyrekcja i Pracownicy Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Nr 4 w Lublinie.