Od 21 do 23 października 2024 roku kobiety rodzące w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym Nr 4 w Lublinie będą miały możliwość oddać krew pępowinową do banku publicznego, a każdy chętny będzie miał okazję zarejestrować się jako potencjalny dawca szpiku. Jest to możliwe dzięki udziałowi szpitala w corocznej akcji Polskiego Banku Komórek Macierzystych (PBKM) organizowanej wspólnie z Fundacją DKMS. Celem wydarzenia jest nie tylko zwiększenie bazy zarejestrowanych dawców szpiku i pozyskanie próbek krwi pępowinowej do banku publicznego, ale także podniesienie świadomości społecznej na temat kluczowej roli komórek macierzystych w leczeniu chorób hematologicznych, onkologicznych i metabolicznych. Ta inicjatywa to także apel o solidarność i aktywne wspieranie walki z chorobami układu krwiotwórczego w Polsce.
Jak można zostać dawcą?
Podczas Dni Krwi Pępowinowej przyszłe mamy rodzące w placówkach uczestniczących w projekcie mają okazję bezpłatnego przekazania krwi pępowinowej swojego dziecka na cele społeczne do publicznego banku komórek macierzystych. Z pozyskanych jednostek krwi pępowinowej będą mogły skorzystać osoby potrzebujące terapii komórkami macierzystymi z krwi pępowinowej z Polski i Świata. Krew pobierana jest za zgodą mamy. Jest to bezpieczna i bezbolesna procedura. Po narodzinach dziecka i urodzeniu łożyska odpowiednio wyszkolony personel dezynfekuje sznur pępowinowy i pobiera krew pozostałą w pępowinie i łożysku. Materiał zostaje opisany i zabezpieczony do transportu.
- Chcę podkreślić, że procedura pobierania krwi jest neutralna i w pełni bezpieczna dla matki i noworodka. Pozyskane z krwi komórki macierzyste będą mogły być wykorzystane w leczeniu chorób onkologicznych czy hematologicznych. Z kolei komórki mezenchymalne mogą posłużyć do leczenia regeneracyjnego np. w neurologii czy kardiologii. Komórki, o których mówimy, są multipotencjalne. To znaczy, że zachowują zdolność do różnicowania się jak we wczesnym okresie życia płodowego. Warto podkreślić, że ich zdolności regeneracyjne są dziesięciokrotnie większe niż komórek pozyskanych ze szpiku kostnego czy krwi obwodowej. W ich przypadku występuje też mniejsze ryzyko odrzucenia przeszczepu przez organizm biorcy. W Stanach Zjednoczonych czy Japonii odsetek przeszczepień komórek macierzystych z krwi pępowinowej wynosi już ponad 50 procent. Wraz z postępem medycyny wydłuża się lista chorób, w których leczeniu będzie można wykorzystać komórki macierzyste. Dlatego krew pępowinowa jest tak bezcennym darem dla ratowania zdrowia i życia ludzkiego, zwłaszcza kiedy jest pobrana w czasie tak szlachetnej akcji. Nie dziwi więc fakt, że w wydarzeniu tym, chcąc pomagać, bierze udział Kliniczny Oddział Położnictwa, Perinatologii i Chorób Kobiecych USK Nr 4 w Lublinie. W regionie możemy pochwalić się największą liczbą porodów odbywających się w jednym miejscu. Od wielu lat współpracujemy z Polskim Bankiem Komórek Macierzystych i łączy nas wzajemne zaufanie – mówi kierująca Klinicznym Oddziałem Położnictwa, Perinatologii i Chorób Kobiecych prof. dr hab. n. med. Bożena Leszczyńska – Gorzelak.
Fot. Polski Bank Komórek Macierzystych
Oddając krew, można pomóc
Krwiotwórcze komórki macierzyste stanowią klucz do leczenia wielu ciężkich chorób — od białaczek, chłoniaków, szpiczaków, poprzez anemię, aż po choroby metaboliczne, takie jak zespół Hurlera. Co 40 minut w Polsce ktoś otrzymuje diagnozę nowotworu krwi lub innej choroby układu krwiotwórczego wymagającej przeszczepienia krwiotwórczych komórek macierzystych. Znalezienie odpowiedniego dawcy to niełatwe zadanie. Właśnie dlatego tak ważna jest jak największa baza dawców, która umożliwi znalezienie „genetycznego bliźniaka” dla wszystkich potrzebujących.
W obliczu tego wyzwania Fundacja DKMS i PBKM połączyły siły, tworząc akcję, która ma pomóc w zwiększeniu dostępności komórek macierzystych dla potrzebujących. W ramach tego przedsięwzięcia w wybranych szpitalach w Polsce, w tym Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym Nr 4 w Lublinie, mamy rodzące będą mogły oddać krew pępowinowej na cele publiczne. Jednocześnie wszyscy obecni na oddziale będą mogli zarejestrować się jako potencjalni dawcy szpiku kostnego. Konsultanci medyczni chętnie udzielą odpowiedzi na wszelkie pytania.
- Jesteśmy dumni, że po raz kolejny możemy połączyć siły z Fundacją DKMS. Zeszłoroczny program pokazał nam, że idea wspólnego publicznego bankowania komórek macierzystych oraz budowania bazy dawców szpiku kostnego cieszy się dużym poparciem społecznym. Zaangażowanie pracowników ochrony zdrowia, pacjentów i ich rodzin oraz mediów pokazało nam, jak ważna jest to inicjatywa. Każdy nowy potencjalny dawca to nadzieja dla kogoś, kto walczy o zdrowie i życie. Wierzymy, że dzięki naszej współpracy możemy przyczynić się do zwiększenia szans na powodzenie leczenia ciężko chorych pacjentów — mówi lek. Tomasz Baran, Wiceprezes Zarządu PBKM.
- W Polsce co 40 minut ktoś słyszy diagnozę – białaczka. W takich wypadkach zdarza się, że konieczne staje się przeszczepienie szpiku kostnego. Zawsze w pierwszej kolejności badana jest rodzina pod kątem zgodności genetycznej. Niestety, tylko 25 proc. pacjentów znajduje zgodnego dawcę wśród najbliższych, dla pozostałych osób ratunkiem staje się baza dawców niespokrewnionych. Bardzo ważne jest, aby baza osób gotowych do podzielenia się cząstką siebie powiększała się i dawała szanse Pacjentom. Fundacja DKMS i PBKM po raz kolejny łączą siły i udowadniają, że wspólne działania mają wielką moc i niosą realną pomoc pacjentom – mówi Katarzyna Molenda, starsza koordynatorka ds. rekrutacji dawców Fundacji DKMS.
Od 21 do 23 października 2024 w USK Nr 4 w Lublinie każdy dawca szpiku, w zależności od liczby przeprowadzonych procedur, otrzyma odznakę honorową. Ponadto dzieci, których rodzice zdecydowali się oddać krew pępowinową, otrzymają specjalny certyfikat „Najmłodszego Honorowego Dawcy Krwi Pępowinowej”.
Fot. Polski Bank Komórek Macierzystych
Fot. Polski Bank Komórek Macierzystych