Jak wiele placówek medycznych wybudowanych w latach 60., szpital przy ul. Jaczewskiego powstał na planie litery H. Popularne wówczas rozwiązanie miało służyć rozpoznawalności obiektów leczniczych z lotu ptaka. Z biegiem lat i zwiększających się możliwości przy literze H zaczęły wyrastać dodatkowe budynki połączone z dotychczasowym obiektem systemem łączników i podziemnych korytarzy. O tym, jak trudno odnaleźć się w tym labiryncie, szczególnie gdy jest się nowym pracownikiem, mówi w najnowszym filmie z cyklu „60 wspomnień na 60-lecie” Hanna Drozdowicz, emerytowana Położna Oddziałowa Oddziału Położnictwa i Oddziału Neonatologii USK Nr 4 w Lublinie.

"60 wspomnień na 60-lecie” to seria filmów przygotowanych z okazji jublileuszu 60 lat istnienia Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Nr 4 w Lublinie. Szpital powstał w 1964 roku. 31 marca zaczęto przyjmować do Kliniki Chorób Wewnętrznych pierwszych pacjentów, jednak jako oficjalną datę rozpoczęcia działalności upatruje się 22 lipca 1964 r., kiedy odbyło się uroczyste otwarcie szpitala z udziałem władz państwowych i wojewódzkich. Budynek szpitala to projekt szwajcarski z lat 40-tych XX wieku, w kształcie litery H. W Polsce w owym czasie powstały dwa takie szpitale, w Białymstoku i w Warszawie. Początkowo w ramach placówki nazwanej Państwowym Szpitalem Klinicznym Nr 4 funkcjonowało 15 jednostek organizacyjnych, trzy sale wykładowe dla studentów oraz Ośrodek Naukowo-Badawczy Akademii Medycznej. Znalazło się w nim miejsce dla 660 łóżek szpitalnych. Obecnie to jeden z największych wysokospecjalistycznych szpitali klinicznych, z którego usług korzystają pacjenci z całej Polski.

 

 

Filmy można oglądać także na profilu USK Nr 4 w Lublinie na Facebooku - https://www.facebook.com/SPSKNr4