Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 4 w Lublinie zakupił aparat do mikrodializy mózgu. To pierwsze tego typu urządzenie w Polsce. Pomaga specjalistom z USK Nr 4 jeszcze szczegółowiej i z większą precyzją leczyć pacjentów z urazami czaszkowo-mózgowymi np. po wypadkach komunikacyjnych czy upadkach z wysokości.

W szpitalu przy ul. Jaczewskiego 8 funkcjonuje jedyne w Lublinie Centrum Urazowe, jedno z 14 tego typu miejsc w Polsce. To właśnie tu trafiają pacjenci z najcięższymi urazami. Centra zapewniają całościową i szybką diagnozę i wielospecjalistyczne leczenie.

Prof. Wojciech Dąbrowski stoi przy zakupionym aparacie do mikrodializy mózgu.

Prof. dr hab. n. med. Wojciech Dąbrowski, obok zakupiony aparat do mikrodializy mózgu (fot. Łukasz Głaczkowski/USK Nr 4)

 

– Mikrodializa jest jedną z najdokładniejszych metod monitorowania funkcji mózgu. Metoda ta jest uważana za standard monitorowania zaburzeń metabolicznych mózgu w wielu najbardziej renomowanych ośrodkach na świecie. Podczas mikrodializy możemy monitorować metabolizm mózgu – w tym zużycie tlenu, glukozy, wnioskując z tego jakie zmiany patologiczne zachodzą po urazie mózgu, a przez to, jak im możemy zapobiegać i leczyć. A zatem, informacje pozyskane dzięki tej metodzie, pozwalają nam w sposób bardzo dokładny i szczegółowy leczyć pacjentów. Zakupiony przez szpital aparat jest pierwszym tego typu urządzeniem w Polsce. Posiadając takie urządzenie z pewnością dołączamy do grupy najlepszych z najlepszych, jeśli chodzi o leczenie urazów czaszkowo-mózgowych, bo w Europie są one już stosowane. Metoda mikrodializy polega na założeniu specjalnego cewnika do tkanki mózgu pacjentowi. Taki zabieg wykonują wspólnie anestezjolodzy oraz neurochirurdzy. Współpraca między tymi oddziałami układa się bardzo dobrze, więc zdecydowaliśmy, że dołączymy do grupy najlepszych na świecie. I zaczęliśmy stosować tę metodę monitorowania – mówi prof. dr hab. n. med. Wojciech Dąbrowski stojący na czele Kliniki I Anestezjologii i Intensywnej Terapii USK Nr 4 w Lublinie.

zakladanie cewnika 1

Zakładanie cewnika (fot. Agnieszka Antoń-Jucha/USK Nr 4)

 

Neurochirurdzy USK Nr 4, we współpracy z anestezjologami i z pozostałym personelem medycznym, we wtorek (18 czerwca), wszczepili 74-letniemu pacjentowi cewnik do mikrodializy.

– Jest to urządzenie, które umożliwia nam próbkowanie płynu śródtkankowego z mózgu, z obszaru uszkodzenia. Dzięki temu mamy możliwość ocenić czy i jakie zaburzenia metaboliczne występują w tym obszarze. Dzięki mikrodializie lekarz opiekujący się pacjentem może szybciej zareagować, bo można wcześniej wykryć problemy – np. narastanie kwasicy czy spadek glukozy. To wszystko przekłada się na zaburzenia metaboliczne, które wychwytywane są za pomocą tego urządzenia. Sprzęt umożliwia pomiar parametrów biochemicznych w tkance, czyli jak najbardziej precyzyjne balansowanie, tak żeby pacjent cały czas funkcjonował w przedziałach fizjologicznych, a tym samym miał jak największe szanse wyjścia z uszkodzeń, których doznał. Ta metoda do tej pory była stosowana za granicą. Pionierami byli lekarze z krajów skandynawskich. U nas w szpitalu pojawiła się pierwszy raz w kraju i mamy nadzieję, że wejdzie do standardów leczenia – mówi prof. dr hab. n. med. Radosław Rola, Lekarz kierujący Klinicznym Oddziałem Neurochirurgii i Neurochirurgii Dziecięcej USK Nr 4 w Lublinie.

zakładanie cewnika

(Fot. Agnieszka Antoń-Jucha/USK Nr 4)

 

– Wszystkie pomiary prowadzone na oddziale intensywnej terapii są prowadzone w sposób pośredni, czyli z dala od miejsca uszkodzenia, będącego w polu zainteresowania lekarzy. W przypadku mikrodializy zostaje wprowadzony cewnik do tkanki mózgu, ale może być wprowadzony też do innej tkanki. Wszystko po to, aby zobaczyć co dokładnie się dzieje, jaki jest metabolizm, bo mierzymy stężenie markerów. Cewnik wprowadza płyn infuzyjny, pobiera mikrodializat, czyli płyn, który zawiera cząsteczki np. glukozy, mleczanów, pirogronianów. I na podstawie ich stężenia w mikrofiolkach, po odczytaniu wyników w aparacie wiemy, co dzieje się w tej części mózgu pacjenta. Czy dochodzi do poprawy w wyniku leczenia czy do procesu destrukcyjnego. Każda z wartości poszczególnych markerów pokazuje i podpowiada lekarzom, co dzieje się w danym momencie w badanym obszarze mózgu pacjenta. Warto zaznaczyć, że mikrodializa jest metodą uzupełniającą proces leczenia. Uzupełnia wyniki uzyskiwane wszelkimi innymi metodami pośrednimi, wiemy jak wyglądają procesy metaboliczne w danej tkance tu i teraz. W momencie przełożenia mikrofiolki do aparatu do mikrodializy, w ciągu 2 minut mamy wynik. Na podstawie wielu pomiarów mamy tzw. linię trendu. Lekarz wie, co dzieje się w danym momencie. Dzięki tej metodzie lekarze mogą przewidzieć wcześniej wystąpienie objawów klinicznych rejestrowanych przez aparaturę anestezjologiczną. Ta metoda daje lekarzom tzw. okno terapeutyczne. Jest szansą dla pacjenta i zespołu medycznego, który może przewidzieć negatywne wydarzenia i im zapobiegać, podając dedykowaną dla każdego pacjenta terapię ratującą życie – mówi dr n. med. inż. Rafał Borkowski, Dyrektor Zarządzający Inomed Polska sp. z.o.o, dostawca aparatu do mikrodializy.

Pacjent, u którego zastosowano tę metodę jest po urazie czaszkowo-mózgowym.

– Został przywieziony do Klinicznego Oddziału Ratunkowego z krwawiącym tętniakiem, który został zaopatrzony bezpośrednio po przyjęciu do szpitala. W trzeciej dobie mężczyzna był operowany z powodu krwiaka wewnątrzczaszkowego. Ze względu na zagrożenie życia od początku jest leczony w Klinicznym Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii. W procesie leczenia pacjentów z urazami czaszkowo-mózgowymi, cały czas staramy się odpowiadać na pytanie: na jakim etapie leczenia jesteśmy? Mózg jest specyficznym narządem. Każda patologia, każdy uraz ośrodkowego układu nerwowego przekłada się na szanse przeżycia pacjenta oraz jego późniejszą funkcjonalność. Trzeba szukać metod, które będą pozwalały nam jeszcze bardziej precyzyjnie odpowiedzieć na pytanie: w jaki sposób możemy pomóc temu choremu. W przypadku urazów czaszkowo-mózgowych tak naprawdę szukamy odpowiedzi metabolicznej mózgu. Jego aktywności, w sensie jego możliwości metabolicznych. Parametry, które jesteśmy w stanie monitorować odpowiadają nam na pytanie, na ile dobrostan mózgu jest zachowany bądź nadwyrężony. Pozwala nam to podjąć bardziej lub mniej precyzyjne działania, które w pewien sposób pozwolą wyrównać te zaburzenia, dając pacjentowi szansę na lepsze funkcjonowanie. Niestety w urazach czaszkowo-mózgowym nie mamy za dużo czasu. Mózg nam tego czasu nie daje. Czasem są to minuty, a czasem sekundy. Czas zawsze jest limitowany. Z tego powodu odpowiedź musi być precyzyjna, by efekty leczenia były jak najlepsze – mówi dr n. med. Jarosław Wośko, anestezjolog USK Nr 4, lekarz prowadzący salę, na której jest leczony 74-letni pacjent.

Rocznie w Klinicznym Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii USK Nr 4 w Lublinie jest leczonych ok. 100 chorych z urazami czaszkowo-mózgowymi. Do tego typu urazów dochodzi m.in. podczas wypadków komunikacyjnych, ciężkiej pracy fizycznej – zwłaszcza na wysokościach, przy tępych urazach głowy w efekcie przestępstw np. pobicia, czy też w wyniku skoków na główkę do wody na kąpieliskach.

Prof. Wojciech Dąbrowski przy łóżku pacjenta

Prof. dr hab. n. med. Wojciech Dąbrowski przy łóżku pacjenta (fot. Łukasz Głaczkowski/USK Nr 4)

 

Zespół multidyscyplinarny USK Nr 4 w Lublinie opiekujący się pacjentem:

• Prof. dr hab. n. med. Wojciech Dąbrowski, Lekarz kierujący Kliniką I Anestezjologii i Intensywnej Terapii;
• Prof. dr hab. n. med. Radosław Rola, Lekarz kierujący Klinicznym Oddziałem Neurochirurgii i Neurochirurgii Dziecięcej;
• Dr n. med. Jarosław Wośko, Kliniczny Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii,
• Dr n. med. Anna Kowalczyk-Panasiuk, Kliniczny Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii;
• Lek. Aleksandra Czochra, Kliniczny Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii;
• lek. Klaudia Kuś-Budzyńska, Kliniczny Oddział Neurochirurgii i Neurochirurgii Dziecięcej;
• mgr Ilona Sulowska-Krawczyk, pielęgniarka instrumentariuszka, Blok Operacyjny
• mgr Anna Zwolak, pielęgniarka;
• mgr Bożena Kopacz, pielęgniarka;

Aparat do mikrodializy mózgu

USK Nr 4 w Lublinie zakupił aparat do mikrodializy mózgu (1 komplet) dla Klinicznego Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii na podstawie umowy z Ministerstwem Zdrowia. Zakup sprzętu został zrealizowany w ramach Narodowego Programu Transplantacyjnego poprzez zakup sprzętu i aparatury dla oddziałów anestezjologii i intensywnej terapii z największą aktywnością donacyjną w 2022 r. Całkowity koszt zakupu aparatu to 299 554,20 zł, z czego 250 tys. zł stanowiło ministerialne dofinansowanie. Resztę – 49 554,20 zł dołożył szpital ze środków własnych.

Zestaw odczynników, które są w aparacie do mikrodializy oraz cewnik wystarczają na 5 dni pomiaru ciągłego, z cogodzinnym sprawdzeniem.

2024 06 18 USK Nr 4 nr 018 1 kopia

Aparat do mikrodializy mózgu (fot. Łukasz Głaczkowski/USK Nr 4)

 

Media o wydarzeniu:

Polskie Radio 24 | Aparat do mikrodializy mózgu. Po raz pierwszy u pacjenta w Polsce

Radio Lublin | Pierwszy w Polsce aparat do mikrodializy mózgu w lubelskim szpitalu

Rynek Zdrowia | Sukces szpitala: pierwszy w Polsce aparat do mikrodializy mózgu wszczepiony w Lublinie

Kurier Lubelski | Pacjenci z urazami głowy będą mieli większe szanse na przeżycie. USK Nr 4 w Lublinie zakupił aparat do mikrodializy mózgu

TVP Lublin | Mikrodializa jest jedną z najdokładniejszych metod monitorowania funkcji mózgu. Specjalny aparat diagnostyczny trafił do lekarzy z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie